| WYSTĄPIENIE Z 20.05.2008 - Nieuczciwe przedsiębiorstwa oferujące wpisy do katalogów i książek telefo |
|
Panie Przewodniczący! Działalność firm dopuszczających się nieuczciwych praktyk handlowych i marketingowych jest godna tylko potępienia. Musimy przecież chronić prawa konsumentów przed takimi pseudo-rynkowymi działaniami oraz wspierać ich w walce z firmami, które w obecnych europejskich realiach czują się zupełnie bezkarne. Przecież tysiące firm w całej Europie dają się nabrać na rzekomo bezpłatną reklamę w katalogach biznesowych, za którą w rzeczywistości przychodzi im płacić od kilkuset do kilku tysięcy euro. Wydawcy tych bezwartościowych katalogów - z biznesowego i także reklamowego punktu widzenia - celują jednak nie tylko w konkretne branże takie jak agencje turystyczne, w hotelarze, lekarze, restauratorzy czy nawet w świat nauki, ale także zwracają się niestety do urzędów i instytucji państwowych. Dlatego obywatele Unii Europejskiej pytają, jak to się dzieje, że pomysłodawcy tych procederów, zidentyfikowani przecież z imienia i nazwiska jako właściciele spółek wydających te katalogi, mogli zbić majątek stosując oszukańcze i nieuczciwe praktyki wykorzystując obawę drobnych europejskich przedsiębiorców przed firmami i sądami windykacyjnymi.
Dlatego zwracam się jednak do prezydencji słoweńskiej i bardziej do prezydencji niż do Komisji, aby rozpoczęła koordynację działań państw członkowskich, głównie w zakresie wymiany informacji i wzajemnego ostrzegania się przed tego typu oszukańczymi praktykami, aby przekazywała informacje o właścicielach i zarządach tych spółek, a także żeby zaproponowała wprowadzenie ostrzejszych sankcji karnych za tego typu działalność. Trwanie obecnej sytuacji podważa zaufanie podmiotów gospodarczych oraz obywateli Unii Europejskiej do idei europejskiego wspólnego rynku, a także zaciera niestety różnice między rzetelnym biznesem, a działalnością niemal quasi mafijną.
|





